Blog > Komentarze do wpisu
Rogaś z doliny Roztoki

Na ten dzień zapowiadali prawdziwy upał, dlatego potraktowaliśmy go lajtowo. Na początek odwiedziliśmy mini-zoo w Cisnej. Jak dla mnie raczej rozczarowujące, ale Grześkowi się podobało - były sarenki, szynszyle, dzik,lis, jeleń ... itd.Bilety drogie, taka atrakcja dla miastowych, ale dzieciom się podobało.

Zoo położone jest na początku doliny Roztoki. Robimy sobie długi spacer z Cisnej do Roztok górnych - prawie bez wzniesień zniszczoną asfaltową drogą. Samochody jeżdzą tutaj z częstotliwością jeden na 0,5h. Po drodze mijamy charakerystyczne piece smolarzy, takie piece niesamowicie dymią, najlepiej wyglądają w czasie pochmurnej pogody. Docieramy do Roztok -dalej zaczyna się już Słowacja. Poniżej zdjęcia z tego sympatycznego spacer.

Ewcia czyta przewodnik po bieszczadach, planuje  jakąś fajną  wyrypę.

 

Po południu pojechaliśmy zobaczyć tamę na Solinie. Jak widać na poniższych zdjęciach musieliśmy się szybko stamtąd szybko zmykać. To było ekspresowe zwiedzanie:)

sobota, 13 marca 2010, kajka271

Polecane wpisy

  • Sine wiry + deszczowa solina

    Dziś pora na odpoczynek, wybieramy spacerową trasę po bieszczadzkich szutrach do rezerwatu Sine Wiry. Sine wiry to grupa wodospadów na rzece Wetlina.Fajna, lajt

  • Mała Rawka - wcale nie taka mała

    Pogoda na nasze szczęście znacząco się poprawiła. Podobno i tak mamy szczęście - wokół pada i powodzie, a my mamy chwilami całkiem ładne słoneczko. Dziś wyrusza

  • Deszczowy skansen i sanockie ikony

    Niestety od dwóch dni ciągle pada, ale my jesteśmy twardzi i dziś jedziemy do Sanoka - do jednego z największych skansenów w Polsce. Spacerujemy w strugach desz

Komentarze
zajazdkruszwica01
2015/12/08 21:08:12
Może następne wczasy w Kruszwicy? Zapraszamy do nas :)