Blog > Komentarze do wpisu
Czas na finał -Tarnica

Nasz urlopik w górach zbliża się do końca. Chcemy go zakończyć mocnym uderzeniem - a więc Tarnica. To będzie nasza najdłuższa 'wspinaczka'.Wiemy że może się nie udać i stwierdziliśmy, że jak dzieci zastrajkują to wracamy. Ale dzieci to urodzone włóczikije więc dzielnie startujemy z Wołasatego. Na starcie kupujemy specjalny kij 'Zakapior', który pomoże grzesiowi wejść na Tarnicę. Przed nami piękny słoneczny dzień. Tutaj na szlaku już tłumy, właśnie zaczęły się wakacje . Mijamy wycieczki szkolne, mnóstwo ludzi na szlaku nas zagaduje pytając o nasze dzieciaki. W ogóle fajne są takie górskie pogawędki i wspólne pokonywanie trasy. Góry zdecydownie łączą ludzi. Podczas naszych bieszczadzkich wędrówek spotykamy całkiem dużo takich rodzin jak my -  spacerujących po górach  z dziećmi.

Poniżej zdjecie cerkwiska  w Wołosatym z którego rozpoczynamy wejście na Tarnicę.

 

Podejście dla Grześka nie jest łatwe - ale chłopak jest twardy i daje radę :). Wychodzimy na połoniny pod Tarnicą -zwycięstwo ! Z Tarnicy rozpościera się piękny widok, wszystko leży poniżej. Nie możemy uwierzyć, że dzieciaki dały radę. Bardzo mocne zakończenie naszej bieszczadzkiej przygody.

Szkoda wracać z tych Bieszczad, to chyba najdziksze(a może i najpiękniejsze) polskie góry. Turystów jest tu  jeszcze stosunkowo mało, na pewno nie są tak zadeptane jak Tatry. Całe szczęście w Bieszczadach cały czas dominuje przyroda i to najważniejsze. Mamy przeczucie, że szybko tam wrócimy. 'Wskaż nam Panie drogę po Bieszczadzkich szlakach ...' śpiewa nam zespół 'Cisza jak Ta' podczas drogi powrotnej do domu.

 

niedziela, 14 marca 2010, kajka271

Polecane wpisy

  • Chatka puchatka-czyli wchodzimy na Wetlińską

    Przyszedł czas na drugą połoninę - Wetlińską. Startujemy z przełęczy Wyżnej, na początku wita nas pomnik bieszczadzkiego poety Jerzego Harasymowicza i cytat, kt

  • Sine wiry + deszczowa solina

    Dziś pora na odpoczynek, wybieramy spacerową trasę po bieszczadzkich szutrach do rezerwatu Sine Wiry. Sine wiry to grupa wodospadów na rzece Wetlina.Fajna, lajt

  • Mała Rawka - wcale nie taka mała

    Pogoda na nasze szczęście znacząco się poprawiła. Podobno i tak mamy szczęście - wokół pada i powodzie, a my mamy chwilami całkiem ładne słoneczko. Dziś wyrusza

Komentarze
willaheaven
2013/01/18 18:55:29
a może inne niż Beskidy miejsce?:)